Ogrody Fidżi – Lavena Coastal Walk

Ogrody Fidżi – Lavena Coastal Walk

O takim trekkingu jak ten marzyliśmy już od jakiegoś czasu. Aby znaleźć się gdzieś po środku tropikalnej dżungli, otoczeni bujną, wiecznie zieloną roślinnością i palmami sięgającymi nieba, porośniętymi gęstym bluszczem.🌴 Nasłuchując odgłosów ptaków skrywających się w koronach drzew czy też szumu wodospadów ukrytych gdzieś w gęstwinie. Żeby było totalnie dziko, tajemniczo i pięknie.😍

Cloud9 – dryfujący bar na wodzie

Cloud9 – dryfujący bar na wodzie

Czy tak jak my podczas dalekich i intensywnych podróży, pomiędzy zwiedzaniem zabytków, trekkingach po lesie czy nurkowaniu w głębinach lubicie przeznaczyć choć chwilę na totalny relaks i odpoczynek? Najlepiej jakby to było jeszcze w jakimś fajnym, klimatycznym miejscu i pięknym otoczeniu? 

W fidżijskiej wiosce na wyspie Yanuya

W fidżijskiej wiosce na wyspie Yanuya

Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądało by życie na maleńkiej, tropikalnej wyspie z dala od cywilizacji i miejskiego zgiełku? Bez udogodnień technologicznych, bieżącej wody, gdzie możliwość korzystania z prądu to luksus. My bardzo, dlatego pewnego dnia wybraliśmy się na Yanuye, jedną z nielicznych wysp archipelagu Mamanuca zamieszkiwaną wyłącznie przez lokalnych społeczność.

Na spotkaniu z kangurem – cudowny dzień w Lone Pine Koala Sanctuary

Na spotkaniu z kangurem – cudowny dzień w Lone Pine Koala Sanctuary

  Z czym tak najbardziej kojarzy Wam się Australia?🤔 Nam już od dziecka ten odległy kraj kojarzył się głównie z kangurami. Po wielu latach kiedy okazało się, że nasza stopa stanie na australijskiej ziemi zobaczenie tego zwierzaka stało się absolutnym priorytetem. No bo przecież być w Australii i nie zobaczyć kangura to tak jakby w ogóle nie być w Australii!  

Raj na Pacyfiku odnaleziony😍 Taveuni🌴

Raj na Pacyfiku odnaleziony😍 Taveuni🌴

Wyobraźcie sobie wyspę porośniętą gęstą tropikalną dżunglą z niezliczoną ilością palm sięgających nieba, olbrzymimi paprociami i roślinnością których wielkie liście dałyby schronienie nam obojgu przed deszczem. A wszystko to porośnięte gęstym bluszczem, który oplata palmy aż po koniuszki liści. Co kawałek rosną kolorowe kwiaty przy których unoszą się barwne motyle, a tropikalne owoce znajdziemy wszędzie na wyciągnięcie ręki. Malutkich, dzikich plaż też tu nie brakuje, a otaczająca je woda mieni się w blasku słońca wszystkimi odcieniami błękitu skrywając w swych…

Read More Read More

Cozumel – Nurkowanie – Fotorelacja

Cozumel – Nurkowanie – Fotorelacja

Cozumel zaliczany jest do najlepszych nurkowych miejsc na świecie. Ta meksykańska wyspa leży około 20 km od wybrzeży Jukatanu i co roku przyciąga wielu miłośników nurkowania. Błękitne wody Morza Karaibskiego oblewające wyspę skrywają podobno jedne z najpiękniejszych raf koralowych świata, które odkrył i pokazał w swoich filmach Jacques Cousteau.

Sri Lanka w 7 dni – część 4

Sri Lanka w 7 dni – część 4

Pierwszy wieczór, a w sumie to i każdy kolejny spędzaliśmy przesiadując przy piwku czy drinku w restauracjach na plaży, oglądając zachód słońca i relaksując się wsłuchani w szum oceanu z przyjemną muzyką w tle. Początkowo mieliśmy nadzieje ( w sumie nawet trochę oczekiwaliśmy ), że po kolacji na plaży zacznie się dziać coś więcej np. jakieś pokazy ogni i zabawy, przeradzające się w tańce i imprezy boso na piasku 😉 ( coś na wzór Tajlandii ). Trochę jednak się zawiedliśmy,…

Read More Read More

Sri Lanka w 7 dni – część 3

Sri Lanka w 7 dni – część 3

Kolejnego dnia, wcześnie rano budzi nas dobiegający z oddali śpiew muzułmańskich modlitw, który wraz z unoszącą się pomiędzy górami mgiełką dodaje czaru i wyjątkowego nastroju temu miejscu. Zaraz po śniadanku jesteśmy umówieni z Chamillą, a chcemy jeszcze o wschodzie słońca sfotografować i sfilmować okolicę. Słonko powoli wschodzi i centralnie oświetla nasz balkonik. Robi się ciepło i bardzo przyjemnie, a po ulewie zeszłego popołudnia nie ma nawet śladu. Jest pięknie😍

Sri Lanka w 7 dni – część 2

Sri Lanka w 7 dni – część 2

Od dłuższego już czasu leże i próbuje ponownie zasnąć z mizernym skutkiem. Za oknem jeszcze całkiem ciemno. Po pewnym czasie czuje, że Adrian też zaczyna się już wiercić. Spoglądam w końcu na zegarek, a tu 3 nad ranem😳 Niezły jet lag. I co tu teraz robić? O takiej porze to nawet jeszcze kogut smacznie śpi😅. Powoli wstajemy, pakujemy rzeczy, ładujemy wszelkie bateryjki i przyszykowani do dalszej drogi wyczekujemy aż zacznie świtać. O wschodzie słońca jesteśmy już rozstawieni z całym sprzętem na polu, z…

Read More Read More