Raja Ampat to przepiękny, dziewiczy archipelag położony na zachód od Papui Nowej Gwinei, należący terytorialnie do indonezyjskiej Papui Zachodniej. Dzikie, tropikalne wyspy te to nie lada gratka dla miłośników przyrody i miejsc poza utartym szlakiem. Setki porozrzucanych na morzu skalistych wysepek porośniętych gęstą dżunglą, zjawiskowe laguny, rajskie plaże i malownicze „sand banki”, które ukazują się podczas odpływu. Widoki zapierające dech w piersiach. Ale to co znajduje się pod wodą to dopiero bajka😍. Wody otaczające wyspy archipelagu skrywają w swoich głębinach najbogatszą bioróżnorodność morską na Ziemi. Raja Ampat to bez wątpienia istny raj dla nurków i miłośników snorkelingu. Jeżeli Wy również planujecie podróż do tego cudownego zakątka świata to w poniższym wpisie znajdziecie informacje praktyczne, które mamy nadzieję, pomogą Wam w zorganizowaniu waszego wyjazdu.

Jak dotrzeć na Raja Ampat


Dotarcie na Raja Ampat nie jest co prawda zbyt skomplikowane, ale z pewnością czasochłonne i dość kosztowne. Przygoda z dziewiczym archipelagiem rozpoczyna się w Sorong ( Papua ) skąd odpływają promy na największe wyspy. Bezpośrednie połączenia lotnicze do Sorong znajdziecie między innymi z Dżakarty i Surabaya na Jawie ( Batik Air i Garuda Airlines ) oraz Makassar i Manado na Sulawesi ( Batik Air, Garuda Airlines oraz Sriwijaya Air ). Loty z Europy są dość drogie i zawsze mają minimum jedną przesiadkę. Możecie spróbować pokombinować kupując bilety osobno, najpierw do jednego z wymienionych miejsc, a później dokupić lot na Papuę. Nam trafiło się dobre połączenie do Sorong z przesiadką w Dżakarcie liniami Garuda Airlines w bardzo niskiej, jak na ten kierunek cenie ( 2300 zł za osobę ). Muszę jednak przyznać, że była to nasza życiowa okazja, bo normalnie ceny na tej trasie potrafią być prawie dwa razy wyższe. Port z którego odpływają promy na Raja Ampat znajduje się blisko lotniska. Koszt przejazdu taksówką na tym odcinku jest stały i wynosi 100 tyś rupii.

Port w Sorong
Kasa biletowa i poczekalnia

Większość turystów, którzy wybierają pobyt na bliższych wyspach archipelagu, kieruje się najpierw do Waisai na wyspie Waigego, skąd później małą łódką płyną na wybraną wyspę. Szybkie promy do Waisai kursują dwa razy dziennie o 9.00 i 14.00 i płyną dwie godziny. Bilety kupuje się tego samego dnia, tuż przed wypłynięciem, w kasie biletowej lub w drodze powrotnej, bezpośrednio na promie. Wszystkie ceny promów i łódek podamy w dalszej części posta 🙂 Jeżeli Waszą docelową destynacją nie jest wyspa Waigeo, a inna, mniejsza wyspa np. Gam, Kri lub Arborek to musicie jeszcze przed przylotem uzgodnić z właścicielem miejsca, w którym zamierzacie się zatrzymać, aby odebrał Was z portu. Przykładowo: na wyspę Gam w zależności od wybranej lokalizacji i rodzaju łodzi, płynie się minimum pół godziny, na Kri około godziny, a na Arborek trochę więcej. Koszty transportu na Raja Ampat są dość wysokie. O wiele korzystniej wychodzi jeżeli podróżujecie w grupie, bo płaci się tu za całą łódkę, a nie od osoby. Jeżeli tak jak my, planujecie również Misool, to szybkie promy z Sorong pływają tam trzy razy w tygodniu, a podróż trwa około 6 godzin z czego 3.5 godziny na samo dopłynięcie do pierwszego portu na Misool ( są trzy, w których zatrzymuje się prom ), a pozostały czas zajmuje załadunek. Z Sorong na Misool zabiera się mnóstwo towaru i cały załadunek w naszym przypadku trwał prawie dwie godziny😳 ).

Yellu Port, Misool

Marina Express: Sorong – Misool (poniedziałek, środa, piątek ) około 12.00

Marina Express: Misool – Sorong ( wtorek, czwartek, sobota ) około 7.00

Na Misool pływają też podobno publiczne, wolne promy, które kursują dwa razy w tygodniu, a podróż trwa całą noc. Więcej informacji na ich temat nie mamy, bo nasz pobyt przypasowaliśmy pod rozkład szybszej Marina Express. Ogólnie możemy powiedzieć, że promy pływające na Raja Ampat są wygodne i dość punktualne. Na obydwu wymienionych przez nas trasach dostępne są siedzenia zarówno w strefie ekonomicznej jak i VIP ( wygodniejsze, rozkładane siedzenia, mocniej działająca klima, telewizor, stoliczek z kwiatami😜, przestronniej i mniej ludzi ). Do Waisai płynęliśmy klasą ekonomiczną i było całkiem w porządku. W drodze powrotnej z Misool zdecydowaliśmy się na nieco więcej luksusu😅 i dopłacając jedynie 50 tyś rupii więcej za bilet usiedliśmy wygodnie w klasie VIP, w której to początkowo prawie nas wymroziło😂.

Kiedy lecieć na Raja Ampat

Najlepszy czas, aby odwiedzić archipelag Raja Ampat to okres pomiędzy listopadem a końcem marca. Najgorsze miesiące to lipiec i sierpień z uwagi na bardzo silne wiatry. Promy mogą być odwoływane, a dotarcie na niektóre mniejsze wyspy niemożliwe. Część homestay’i i resortów jest wtedy zamknięta.

Zakwaterowanie na Raja Ampat

Yenanas Homestay, Gam Island

Zakwaterowanie na Raja Ampat możemy podzielić na dwa rodzaje: resort i tzw. homestay. Dobrych resortów na wyspach jest zaledwie kilka, przez co też bardzo się cenią i często wymagają pobytu na minimum tydzień. Ceny rozpoczynają się od 890 euro ( 3840 zł ) za osobę na 7 nocy ( Kri Eco Resort ) i sięgają do 2500 euro ( 10800 zł ) za osobę ( Misool Eco Resort ) przy dwóch osobach za najtańsze domki/pokoje. Alternatywą dla drogiego resortu jest bardziej popularny w tym rejonie świata tzw. homestay, czyli kilka prostych chatek, na plaży lub na palach w wodzie, prowadzony przez lokalną rodzinę. W porównaniu z resortem, warunki w homstey’u są o wiele bardziej skromne. Wręcz spartańskie, można by powiedzieć😅.

Nus Raja Ampat Bungalows, Kri Island

Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy byłby gotowy aby spać w takich warunkach. Mała, prosta chatka z liści palmowych, a w środku tylko materac i moskitiera, czasem zdarza się łóżko, ale to już luksus😜. Toalety i łazienka zazwyczaj dzielone są pomiędzy wszystkich gości, a prąd włączany tylko wieczorami na kilka godzin.

W niektórych, większych homestay’ach są domki z własną łazienką. Koszt pobytu w homestay’u na bliższych, bardziej popularnych wyspach ( Kri, Gam, Arborek ) wynosi mniej więcej 350-450 tyś rupii za osobę, ale w okolicach bardziej oddalonej wyspy Misool, już nawet dwa razy więcej. Na Raja Ampat koszt zakwaterowania zawsze podawany jest na osobę. Zarówno w resorcie jak i w homestay’u w cenę pobytu wliczone są 3 posiłki i popołudniowa przekąska oraz woda, kawa i herbata bez limitu. Jedzenie jest dość mało zróżnicowane. Śniadania są zwykle na słodko… naleśniki, kawałek ciasta lub chleb tostowy z masłem orzechowym. Obiad i kolacja są w zasadzie takie same. Ryż i ryba ( czasem inne mięso ) plus jakieś warzywa. Po południu podawano też słodką przekąskę do kawki. Zazwyczaj jakaś babeczka lub banany w cieście.

Jedzenie w Nus Raja Ampat Bungalows

Szukając zakwaterowania na Raja Ampat powinniście pożegnać się ze stronami typu booking.com. Niewiele tam znajdziecie i możecie odnieść wrażenie, że na Raja Ampat nie ma gdzie się zatrzymać. A nie jest to prawdą, bo na Gam, Kri lub Arborek jest całkiem sporo homestay’i. Istną skarbnicą wiedzy na temat zakwaterowania ( i nie tylko ) w homestay’u na Raja Ampat jest strona www.stayrajaampat.com. Możecie poprzez nią zabukować nocleg, lub zdobyć namiary do właściciela, aby skontaktować się z nim osobiście, najlepiej poprzez aplikację Whatsapp. Do niektórych rejonów archipelagu nie dociera nawet sieć komórkowa, więc bywa, że na odpowiedź czeka się tydzień, a nawet i więcej😅. Nie wszyscy też znają tu język angielski. Często po angielsku porozumiewa się tylko jedna osoba w całej rodzinie. W niektórych homestay’ach dogadanie się może być nie małym problemem😅.

Koszty

Raja Ampat to zdecydowanie droższy od innych rejon Indonezji. Archipelag objęty jest ochroną i należy do największego Morskiego Parku Narodowego w Indonezji. Każdy przybywający tu turysta musi uiścić opłatę za wstęp na jego teren w wysokości 1 miliona rupii ( zagraniczny turysta ) lub 500.000 rupii ( obywatel Indonezji ). Otrzymuje się plastikową kartę z imieniem i numerem paszportu, która jest ważna przez cały rok od dnia jej wystawienia. Ta procedura trwa chwilę. Opłatę należy uiścić w małej budce ( tourist center ) już po dotarciu do Waisai na wyspie Waigeo.

Ceny zakwaterowania🏠

Tak jak już pisaliśmy wcześniej, średnia cena za nocleg w homestay’u na większości wysp wynosi 350 – 450 tyś rupii za osobę. W okolicach bardziej oddalonej na południe wyspy Misool, gdzie homestay’e można policzyć na palcach jednej ręki, cena za pobyt jest już nawet dwukrotnie większa. Podczas dwutygodniowego pobytu spaliśmy w trzech różnych miejscach i płaciliśmy:

  • Nus Raja Ampat Bungalows ( Kri ) – 450 tyś. rupii za osobę
  • Yenanas Paradise ( Gam ) – 300 tyś. rupii za osobę
  • Nut TonTon ( Misool ) – 800 tyś. rupii za osobę

Ceny transportu🛥

Transport pomiędzy wyspami jest dość sporym wydatkiem. Kiedyś było to spowodowane znacznie wyższym kosztem paliwa niż w innych rejonach Indonezji. Obecnie cena paliwa jest mniej więcej taka sama jak gdzie indziej, jednak ceny transportu między wyspami oraz wycieczek pozostały niezmienne🤷‍♀️. Ceny biletów na prom do Waisai, czy też na Misool są całkiem przyzwoite, jednak koszt dostania się dalej, na mniejszą wysepkę potrafi skutecznie zniechęcić i sprawić, że co niektórzy wybiorą bliższe miejsce. Najkorzystniej wychodzi oczywiście jeśli podróżujemy w większej grupce. Będąc w parze lub w pojedynkę musimy się liczyć z tym, że nie zawsze znajdzie się ktoś do podziału kosztów łódki. Poniżej przedstawiam Wam ceny biletów na promy oraz koszty transportu pomiędzy wyspami z których sami korzystaliśmy.

Ceny biletów na prom

  • Sorong – Waisai 100.000 rupii
  • Sorong – Misool 250.000 – 350.000 rupii ( w zależności od miejsca docelowego ). Dopłata to klasy VIP – 50.000 rupii

Koszty transportu pomiędzy wyspami🚤

  • Waisai – Kri 800.000 rupii za łódkę
  • Kri – Gam ( południowo-wschodnia część wyspy ) 400.000 rupii za łódkę
  • Gam – Waisai 500.000 rupii za łódkę
  • Yellu ( Misool ) – Nut TonTon Homestay 350.000 rupii od osoby

Warto też wspomnieć o cenach taksówek w Sorong. Koszt przejazdu z lotniska do portu z którego odpływają promy na Raja Ampat jest stały i wynosi 100.000 rupii. Podobnie sprawa wygląda z przejazdem z portu do hotelu, chociaż w tym przypadku polecam się targować. Początkowa cena to zawsze 100.000 rupii i nie jest istotne to, że Wasz hotel znajduje się w zasięgu wzroku😅 i gdyby nie upał i ciężki plecak, doszlibyście tam z buta. Warto odejść kawałek w stronę głównej drogi i ominąć najbardziej pazernych naganiaczy.

Ciekawą sprawą w Sorong są żółte, mocno dobite busiki, które pełnią rolę współdzielonych taksówek. Jest ich bardzo dużo i jeżdżą zwykle głównymi drogami po wyznaczonych przez siebie trasach. Wystarczy pomachać, a zatrzymają się w jakimkolwiek miejscu przy drodze. Przejazd, niezależnie od długości trasy, kosztuje w takim przypadku jedynie 5.000 rupii od osoby.

Ceny wycieczek i atrakcji💰

Wycieczki tak samo jak i transport pomiędzy wyspami są dość drogie. Niektóre, większe i lepiej zarządzane homestay’e mają grafik wycieczek z których można skorzystać. W większości przypadków musimy jednak sami zorganizować sobie grupę lub też wynająć łódź ( wraz z kapitanem ) tylko dla siebie. Ceny wycieczek zawsze podawane są jako cena za całą łódź, więc to ile ostatecznie zapłacimy będzie zależało od tego ilu ( i czy w ogóle ) znajdziemy chętnych, którzy będą chcieli w niej uczestniczyć i podzielić z nami koszty. Dla ogólnej orientacji o jakich kosztach mówimy, podajemy Wam poniżej ceny wycieczek w których sami braliśmy udział.

  • Najdrożej kosztowała nas całodniowa wycieczka z Kri na Pianemo, Rufas Lagoon i Arborek. Za prywatną łódkę ( z kapitanem ) zapłaciliśmy 4,7 miliona rupii. Cena wliczała wstęp na punkt widokowy Pianemo, lunch oraz jedno nurkowanie. Wstęp na Rufa Lagoon płatny dodatkowo 100.000 rupii za łódź.
  • snorkeling ( z Gam ) przy wysepce Friwen ( blisko ) – 500.000 rupii za łódź
  • krótka wycieczka do jeziora z meduzami ( okolice Misool ) – 250.000 łódź
  • całodzienna wycieczka na Misool ( około 6 godzin ) wliczająca Balbulol, Numlol, punkt widokowy, jaskinie oraz snorkeling to koszt 2.5 miliona rupii za łódź
  • wycieczka na punk widokowy Puncak Harfat + snorkeling ( Misool ) – 500.000 rupii za łódź
  • wycieczka do Numlol + snorkeling – 500.000 rupii za łódź
  • trekking do dżungli na Gam w poszukiwaniu rajskich ptaków ( 2 godziny ) – 200.000 od osoby
  • nurkowanie z łodzi na bliższych miejscach około 650.000 rupi za zejście ( cena w centrach nurkowych na Kri )
  • nurkowanie na „house reef” w Yenkoranu Homestay na Kri – 350.000 rupii + 100.000 za przewodnika

Zdrowie i bezpieczeństwo

Oprócz podstawowych szczepień typu dur brzuszny, tężeć, błonica czy też też wirusowe zapalenie wątroby typu A i B, które warto wykonać przed wyjazdem do jakiegokolwiek kraju Azji Południowo-Wschodniej, trzeba mieć na uwadze to, że Raja Ampat to rejon o nieco wyższym ryzyku zachorowania na malarię. Jeżeli wybieracie się na tzw. Liveaboard i większość czasu spędzicie na łodzi to ryzyko zakażenia jest znacznie mniejsze niż nocując na lądzie. W tym drugim przypadku, warto rozważyć wzięcie leków antymalarycznych. Oczywiście jest to indywidualna decyzja każdego z Was. My możemy jedynie powiedzieć Wam z naszych doświadczeń i rozmów z poznanymi na miejscu podróżnikami, że większość osób które zapytaliśmy, brały tabletki. Ja brałam odpowiednik Malarone, natomiast Adrian, z uwagi na wcześniejsze problemy żołądkowe zdecydował się ich nie brać, ale w razie czego miał ze sobą odpowiednią dawkę. Archipelag Raja Ampat to w większości bardzo dzikie rejony więc polecam Wam zabrać ze sobą chociaż małą apteczkę, bo jeśli się coś stanie, to najbliższy szpital jest w Sorong, a dotarcie do niego zajmie Wam conajmniej kilka godzin. Koniecznie zabierzcie też ze sobą silne repelenty. Co prawda nie narzekaliśmy na dużą ilość komarów w miejscach w których sami byliśmy, jednak od innych ludzi słyszeliśmy, że na innej wyspie komarów było tak dużo, że niektórzy skrócili przez nie swój pobyt i przenieśli się gdzie indziej.

Jeżeli chodzi o zagrożenia ze strony dzikich zwierząt i tego co czai się w dżungli ( lub łazience😜) to nie musicie się zbytnio obawiać, jednak wybierając się na trekking do dżungli warto pamiętać, że wyspy zamieszkują niektóre jadowite węże or pająki. W homestay’u w którym mieszkaliśmy na Kri, łazienkę zamieszkiwał pająk, który całkiem nieźle się zakamuflował. Co prawda nie wiemy czy był groźny, ale już na sam jego widok woleliśmy zachować bezpieczny dystans i grzecznie pomogliśmy mu się wyprowadzić. A przynajmniej mieliśmy nadzieję, że nas posłuchał😅.

Jeżeli chodzi o zagrożenia w morzu, to oczywiście podczas nurkowania czy snorkelingu najlepiej ogólnie niczego nie dotykać. W wodzie znajduje się wiele malutkich, nawet ledwo dostrzegalnych stworzeń, które mogą zrobić nam krzywdę. Do tych niegroźnych, lecz nieprzyjemnych należą maleńkie, parzące meduzy. Pływając czuliśmy takie drobne ukłucia na całym ciele. Większość ludzi nie ma z tym problemu, jednak co niektórzy, tak jak ja, mogą mieć pecha i wrażliwszą skórę. Po snorkelingu na Kri i Gam na całym ciele wyskakiwały mi swędzące krosty przypominające ugryzienie komara. Nie było to przyjemne 🙁 Za każdym razem kiedy szłam na snorkeling ( a nie mogłam sobie odżałować w tak pięknym miejscu ) wiedziałam, że później będę cierpieć :/ Dla tych bardziej wrażliwych polecam więc zabrać ze sobą leki przeciwhistaminowe, cienką piankę lub chociaż elastyczną koszulkę. Z tych większych i bardziej niebezpiecznych stworzeń, należy mieć na uwadze krokodyla, który pod koniec 2018 roku zadomowił się w Kabui Passage przy wyspie Gam. Od tamtego czasu zabroniono nurkowania w tych rejonach. W morzu spotkać można także węże morskie, które zazwyczaj nie wykazują zachowań agresywnych w stosunku do człowieka, ale czasem mogą się nami zaciekawić. Trzeba zawsze zachować spokój i nie panikować 🙂

Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo osobiste oraz Wasze rzeczy, to myślę, że możecie być spokojni. Papuasi są niezwykle przyjaźni, mili i wydają się być naprawdę uczciwi. Chatki w homestay’ach nie są w żaden sposób zamykane… tam przecież drzwi nie mają nawet klamek😅 ale mimo tego, nie musieliśmy obawiać się za bardzo o nasze rzeczy. Oczywiście początkowo mieliśmy obawy, bo oprócz sprzętu mieliśmy ze sobą sporo gotówki ( za wszystko trzeba było zapłacić na miejscu ) , a wiadomo, że nie zawsze byliśmy w stanie nosić ze sobą wszystkiego. Nic nam jednak nie zginęło, a także nie słyszeliśmy od nikogo innego, aby doszło gdzieś do jakiejkolwiek kradzieży. Co więcej… podczas pobytu na Gam, pewnego wieczoru cała rodzina ( włącznie z małymi dziećmi ) prowadząca homestay w którym się zatrzymaliśmy, pomagała nam szukać Adriana telefonu. Wydawali się tym bardziej przejęci niż my sami. Na szczęście okazało się, że telefon się nie zgubił, tylko mój mąż zapomniał o tym, że go tak dobrze do plecaka schował🙈

Grupka lokalnych których spotkaliśmy na Misool. Każdy chciał zrobić sobie z nami zdjęcie 🙂

Dodatkowe wskazówki i porady

Najważniejszą sprawą przy planowaniu pobytu na Raja Ampat są… pieniądze😅 Wybierając się tutaj musicie obliczyć sobie mniej więcej wcześniej wszystkie koszty zakwaterowania, transportu oraz atrakcji, aby zabrać ze sobą odpowiednią ilość gotówki w lokalnej walucie. Na wyspach nie ma żadnego bankomatu, a za wszystkie noclegi w homestay’ach płaci się wyłącznie na miejscu. Tylko w nielicznych, większych homestay’ach oraz resortach można płacić kartą.

Oprócz Waisami i kilku innych mniejszych wiosek, gdzie znajdują się małe sklepiki, nigdzie indziej niczego do jedzenia czy picia nie kupicie. Warto więc zabrać ze sobą jakieś przekąski i własny alkohol, jeśli lubicie sobie na wakacjach wypić piwko czy drinka 😉 Wszelkie jedzenie bardzo dobrze schowajcie, a najlepiej oddajcie na przechowanie do lodówki. W przeciwnym wypadku w nocy obudzą Was grasujące po Waszej chatce szczury🙈

Nie wszędzie na Raja Ampat dociera zasięg komórkowy, więc na odpowiedź od właściciela homestay’a czeka się czasami kilka dni, a nawet dłużej😅. Na Kri, sąsiedniej Monsuar oraz Gam napewno jest całkiem dobry zasięg, a internet też działa całkiem dobrze. Jeśli chcecie zachować łączność ze światem to polecam kupić kartę sieci TELKOMSEL. Choć fajne też czasem odciąć się całkiem od reszty cywilizacji 😉

Wyspa Kri

Co warto ze sobą zabrać

  • małą apteczkę z najpotrzebniejszymi lekami + ewentualnie tabletki antymalaryczne
  • kremy z wysokim filtrem, słońce przygrzewa tu naprawdę mocno
  • buty do chodzenia w wodzie ( koniecznie )
  • własny sprzęt do snorkelingu
  • cienką pelerynę przeciwdeszczową na wypadek gdyby padało jak będziecie płynąć łódką
  • ekologiczny żel do mycia ciała, niestety w niektórych miejscach ( Nut TonTon ) wszystko spod prysznica spływa prosto do morza na rafę
  • szczególnie Paniom polecam zabrać malutkie lusterko, w dwóch na trzy homestay’e w których nocowaliśmy, nie było ani jednego lustra😅
  • power banki