Często pytacie nas zarówno o to czym robimy zdjęcia, jak i o to w jakich programach je obrabiamy. Postanowiłam więc odpowiedzieć Wam dziś na na te pytania. Zdradzę Wam jaki sprzęt fotograficzny i dlaczego posiadamy, oraz przedstawię po krótce programy jakich używamy do edycji zdjęć. Zacznijmy wiec od sprzętu📸. Jest to:

Bezlusterkowiec Sony a7RII oraz trzy obiektywy:

👉 Tamron 28-75 mm f/2.8 – dość szeroki i jasny obiektyw pozwalający uzyskać ładną głębię ostrości ( rozmazane tło ), posiadający dodatkowo krótki zoom. Kupiliśmy ten obiektyw, gdyż dla nas wydaje się być dość uniwersalny. Wystarczająco szeroki do krajobrazów oraz wystarczająco jasny do portretów a do tego nadaje się też do zdjęć makro.

👉 Sony FE 50 mm f/1.8 – jasny obiektyw głównie do portretów i uchwycenia detali, pozwalający uzyskać dużą głębię ostrości

👉 Sony SEL10-18 mm f4 super wide – bardzo szeroki obiektyw do krajobrazów

Dron DJI Mavic Pro 2 – który łączy w sobie dwie porządane cechy, wysoką jakość filmów i zdjęć oraz niewielkie gabaryty. Wybraliśmy go z uwagi na kamerkę Hasselblad i 1-calowy CMOS sensor F\2.8 do F\11 EQV 28mm. Nagrywa filmy w 4K UHD i 20MP i jesteśmy naprawdę zadowoleni z efektów.

Osmo Action – mała kamerka sportowa, która służy nam głównie do zdjęć podwodnych. W połączeniu z dodatkiem Dome Port, pozwala na uzyskanie zdjęć pół na pół, czyli połowa ( lub część ) kadru będzie powyżej poziomu wody, a połowa ( reszta ) poniżej.

Zanim przejdę do tego jakich programów używamy do obróbki zdjęć mam dla Was jedną bardzo przydatną wskazówkę💡

Jeżeli chcecie wyciągnąć z Waszych fotografii jak najwięcej i nie utracić jakości podczas ich obróbki, sprawdźcie czy Wasz aparat posiada funkcję robienia zdjęć w formacie RAW ( lub jego odpowiednikach ). Jeżeli tak, to koniecznie włączcie tą opcję. Z fotografii wykonanych w wysokiej rozdzielczości ( RAW ) uda się Wam uzyskać znacznie lepsze efekty. Odzyskacie np. utracone detale w zbyt zacienionych obszarach lub z tych za bardzo rozjaśnionych. Nawet z gorzej wykonanych zdjęć, ale w formacie RAW, można naprawdę odzyskać wiele informacji.

Kolejnym zagadnieniem, które warto poruszyć zanim przejdę do oprogramowania jest to, dlaczego w ogóle warto obrabiać zdjęcia. Powodów jest wiele, ale dla nas takie najbardziej istotne to:

  • aby dobrać odpowiedni kadr/kompozycję (nie wszystko to co znajduje się na zdjęcie jest istotne i przydatne)
  • rozjaśnić cienie (czasami zdjęcia wychodzą zbyt ciemne i pewne elementy są mało widoczne)
  • naprawić zbyt rozświetlone zdjęcia
  • skorygować kolory
  • usunąć drobne niedoskonałości
  • wyostrzyć detale
  • nadać zdjęciom charakter i klimat

Nasza najważniejsza reguła: Przy obróbce zdjęć (szczególnie w celu wykorzystania ich na bloga) zawsze staramy się zachować umiar i nie przekłamywać rzeczywistości.

Czasami wystarczy tylko drobna korekta, aby Wasze zdjęcia przywiezione z podróży atrakcyjniej się prezentowały i bardziej przykuwały wzrok. Pamiętajcie jednak o tym, że to jak ktoś obrabia zdjęcia jest sprawą bardzo indywidualną i zależną od własnych upodobań, wyczucia estetyki, własnej interpretacji i gustu. Nie ma tu złotego środka, a jeden kadr może być przedstawiony na wiele różnych sposobów. Poza tym obróbka zdjęć to (przynajmniej dla mnie) naprawdę fajna zabawa.

Programy, których używamy do obróbki zdjęć podzielę na dwie kategorie:  na aplikacje mobilne, z których korzystamy właściwie niemal jedynie będąc w podróży, oraz programy komputerowe.

Programy na komputer🖥

 Adobe Lightroom Clasic CC

Jeśli chodzi o obróbkę zdjęć po powrocie do domu (nie licząc zdjęć podwodnych, ale o tym nieco później) jak na razie stawiam tylko i wyłącznie na Ligtrooma. Zaraz obok Photoshopa, jest to najbardziej popularny program stworzony do obrabiania zdjęć. Korzystają z niego zarówno amatorzy, jak i profesjonaliści.

Posiada mnóstwo funkcji, które przy umiejętnym poznaniu pozwolą Wam osiągnąć wspaniałe efekty. Adobe Ligtroom daje cały ogrom możliwości i jest dość intuicyjny w obsłudze. Pozwoli Wam między innymi dobrać odpowiedni kadr i rozmiar zdjęcia, pozbyć się „rybiego oka”, rozjaśnić zbyt zacienione obszary lub przyciemnić te zbyt rozjaśnione obszary, usunąć tzw. „mgiełkę”, poprawić balans bieli, popracować nad kolorystyką, wyostrzyć detale, wyretuszować niedoskonałości skóry, usunąć drobne elementy i wiele wiele innych. Poniżej dwa przykłady zdjęć obrobionych przeze mnie w Lightroomie. Możecie zobaczyć na nich jak wyglądała wersja przed i po.

Adobe Lighroom to naprawdę potężne narzędzie, którego obsługi tak naprawdę wciąż się uczę metodą prób i błędów. Jeżeli nigdy nie mieliście z nim styczności lub jeśli po prostu chcecie się dokształcić, to na YouTubie znajdziecie całe mnóstwo poradników o tym jak korzystać z tego programu. Skierowane są one zarówno dla początkujących, jak i tych bardziej zaawansowanych.

Adobe Lightroom Clasic CC możecie przetestować przez 7 dni za darmo. Później, w zależności od wybranej opcji, korzystanie z programu kosztuje 12.29 euro miesięcznie. W cenie zawarte jest także 1 TB przestrzeni dyskowej w chmurze.

Fotor Photo Editor

Fotor to dość prosty i łatwy w użytku program do edycji zdjęć, dostępny zarówno jako aplikacja mobilna jak i komputerowa. Umieściłam ten program w kategorii programów komputerowych, bo taką wersję właśnie używam. Ja korzystam jedynie z funkcji tworzenia kolarzy (głównie na okładki postów na bloga), jednak program umożliwia też wiele innych działań.

Zawiera podstawowe narzędzia do obróbki zdjęć, gotowe filtry, umożliwia wstawienie napisów, różnych ciekawych efektów czy dodanie ramek. Można w nim również zmienić rozdzielczość/rozmiar wielu zdjęć za jednym razem, co zaoszczędzi Wam mnóstwo czasu.

Minusem programu jest jednak to (przynajmniej w przypadku kolaży), że dość mocno pogarsza jakość niektórych zdjęć. Program w wersji podstawowej jest bezpłatny.

Kolaż zdjęć wykonany w programie Fotor Photo Editor

Aplikacje mobilne📱

Lightroom CC

Wersja na telefon jest oczywiście bardziej okrojona niż ta dostępna na komputer, jednak do podstawowych zadań radzi sobie całkiem dobrze. Używam jej głównie wtedy, kiedy jesteśmy w drodze i nie mamy ze sobą laptopa.

Co prawda przyzwyczajona do dużego ekranu i myszki, nieco się frustruję używając wersji na telefon, jednak do drobnej korekty zdjęć program ten bardzo się przydaje i pozwala uzyskać całkiem zadowalające efekty.

Zdjęcie przed i po obróbce w aplikacji mobilnej Lightroom CC

Aplikacja jest darmowa i dostępna na smartfony i lablety.

Snapseed

Snapseed to całkiem fajna i przyjemna w użytku aplikacja do edycji zdjęć, dzięki której możecie nałożyć różne efekty i filtry, aby nadać swoim fotografiom ciekawy wygląd. Aplikacja umożliwia dodawanie ramek, napisów i przycięcie zdjęć do odpowiednich wymiarów, a także bezpośrednie udostępnienie ich na portalach społecznościowych. Nie zabrakło w niej także podstawowych funkcji takich jak dostosowanie kontrastu, ostrości, rozjaśniania cieni czy korekty balansu bieli.

Snapseed umożliwia importowanie zdjęć w formacie RAW, dzięki czemu możemy uzyskać lepszą jakość edycji. Aplikacja jest bezpłatna (większość jej funkcji) i dostępna zarówno na system iOS i Android.

VSCO

VSCO to kolejna całkiem przyjazna aplikacja na telefon, która umożliwia „zabawę” ze zdjęciami i nadanie im ciekawszego wyrazu. Zdjęcia można zrobić bezpośrednio w aplikacji lub importować je z galerii obrazów. Tak jak i poprzedni program, VSCO również umożliwia zaimportowanie zdjęć w formacie RAW. Dostępne są różne filtry (część płatna), dzięki którym za pomocą jednego kliknięcia nadacie Waszym fotografiom zupełnie inny klimat.

Zdjęcie przed i po nałożeniu filtra w aplikacji mobilnej VSCO

Oprócz tego dostępny jest szereg narzędzi, które umożliwiają dostosowanie kontrastu, nasycenie kolorów, wyostrzenie detali, rozjaśnienie lub przyciemnienie zdjęć, zmianę odcieni skóry, temperatury i inne. Użytkownicy mają możliwość publikowania zdjęć na swoim profilu w aplikacji wraz z podpisami i hasztagami, udostępnić je na popularnych portalach społecznościowych lub po prostu zapisać z powrotem do rolki aparatu. Wersja płatna umożliwia dodatkowo edycję filmów. Jak dla mnie VSCO posiada nieco mniej funkcji niż Snapseed, jednak szczególnie bardzo lubię jedną z jej możliwości tzw. „fade” (po polsku blaknięcie), która umożliwia rozjaśnienie ciemnych pikseli i nadanie fotografii fajnego, nieco wyblakłego wizerunku.

Zmiana po nałożeniu efektu „fade”. Oczywiście siłę efektu można regulować.

VCSO dostępna jest zarówno na telefony z systemem iOS oraz Android.

DIVE+

Dive+ to bardzo fajna i przydatna aplikacja do odzyskiwania kolorów ze zdjęć i filmów zrobionych pod wodą. Wystarczy jedno kliknięcie, aby wyblakłym i mało żywym kolorom (lub nawet przy ich braku) przywrócić barwy. Suwakiem w łatwy sposób możemy wyregulować siłę działania korekty. Ta mała i wręcz banalnie prosta w obsłudze aplikacja naprawdę potrafi zdziałać cuda. Zobaczcie sami 🙂

Fotografia podwodna nie należy do najłatwiejszych, a bez odpowiednich filtrów i oświetlenia, zdjęcia (szczególnie to zrobione na większej głębokości) właściwie zawsze będą niemal całe niebieskie/zielone. Aplikacja pomaga odzyskać utracone wraz z głębokością kolory. Po zalogowaniu daje też możliwość rejestrowania całej swojej historii nurkowań wraz z lokalizacjami i wszystkimi detalami, a także dzielenie się swoimi podwodnymi zdjęciami i filmikami z innymi użytkownikami. Dive+ dostępna jest na smartfony z systemem iOS oraz Android.

Od siebie dodam jeszcze tylko to, że nasze zdjęcia podwodne często przechodzą podwójną obróbkę, czyli najpierw „przepuszczam” je przez aplikacje Dive+, a potem jeszcze „doszlifowuje” w Lightroome😉